Trochę wiedzy

Suszenie grzybów

Do suszenia wybieramy zazwyczaj prawdziwki i podgrzybki. Ale można ususzyć też maślaki (obrane), koźlarze, smardze i opieńki (tyko kapelusze). Najlepiej do suszenia brać grzyby zebrane po słonecznym dniu, mają mniej wody.

Dobrze jest suszyć grzyby najpierw na słońcu, rozłożone np. na gazetach a potem dosuszać w otwartym piekarniku, lub od razu suszyć w piekarniku lub suszarce do owoców. Grzyby trzeba suszyć rozłożone lub nabite na drut, w koniecznie przewiewnym miejscu.

Grzybów nie myjemy, tylko oczyszczamy z resztek lasu i piasku. Przycinamy trzonki, sprawdzając przy tym czy nie są robaczywe. Grzyby robaczywe odrzucamy, lub wycinamy robaczywy fragment. Małe grzyby suszymy w całości, większe przycinamy i suszymy osobno kapelusze i trzonki.

Suszenie w piekarniku

Rozkładamy grzyby w jednej warstwie na blaszce do pieczenia lub kratce. Warto jest użyć papieru do pieczenia, żeby grzyby nie przywarły do blaszki. Temperaturę nastawiamy na 50˚C i zostawiamy je na parę godzin w niedomkniętym piekarniku. Grzyby trzeba pilnować i sprawdzać czy suszą się równomierni, w miarę potrzeby je przewracać i obracać, Uwaga! Grzyby mniejsze wysychają wcześniej niż duże, to samo dotyczy trzonków, schną szybciej od kapeluszy.

Gdy grzyby dobrze zwiędną, czyli stracą sporą część wody można temperaturę podnieść do 60˚C, a pod koniec nawet do 70˚C. Dobrze wysuszone grzyby są elastyczne i łamią się dopiero przy mocnym zgięciu. Grzyby niedosuszone dają się łatwo zginać i są miękkie. Przesuszone są kruche, a gdy stukniemy nimi o stół wydają ‚suchy’ dźwięk. W piekarniku suszenie zajmuje zazwyczaj od kilkunastu godzin do całej doby.

Ususzone grzyby nawlekamy na nitkę z dużą igłą (trzonki przewleczone wzdłuż na przemian z kapeluszami), lub trzymamy w dużym słoju, lub w papierowej torbie w suchym przewiewnym miejscu.

Suszone grzyby przed użyciem należy opłukać na sicie, zalać gorącą wodą i odstawić aż zmiękną. Mniejsze kawałki suszu można zmielić w młynku do kawy i w ten sposób otrzymać bardzo smakowitą przyprawę do zup czy sosów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *