Przepisy

Konfitury ze śliwek węgierek (4 dni robione)

Lucyna Ćwierczakiewiczowa

„Co do śliwek węgierek, tych użyteczność jest zbyt znana (…) Należy mi tylko zwrócić uwagę naszych gospodyń że grzeszymy zbieraniem zbyt wczesném owoców. (…) Owoc dojrzały da się użyć do wszystkiego, niedojrzały do niczego nie jest dobry rzeczywiście, bo mu brak jeszcze najważniejszych przymiotów, gdyż ani słodycz, ani sok owocowy nie wyrobił się w nim ostatecznie.”

I mając to w pamięci idziemy na targ lub co poniektórzy szczęściarze – do sadu, a potem wracamy i zabieramy się za konfitury… Przepis oczywiście został zaczerpnięty z książki cytowanej autorki i jak każdy jest po prostu niezawodny.

  • 0,5 kg śliwek, dojrzałych i świeżych
  • około 1 kg cukru
  1. Śliwki umyć i wysuszyć. Ostrym nożykiem przepoławiać i wyjmować pestki.
  2. Śliwki zważyć i tyle ile ważą wziąć cukru i zrobić z niego syrop (zagotować ze szklanką wody). Ostudzić lekko.
  3. Owoce włożyć do garnka, zalać ciepłym syropem i odstawić na noc.
  4. Następnego dnia zlać syrop do drugiego garnka, dodać pół kilograma cukru, ponownie zagotować i zszumować.
  5. Na wrzący syrop wrzucić śliwki i raz zagotować. Odstawić na noc.
  6. Trzeciego dnia ponownie odlać syrop, gotować go na małym ogniu aż zgęstnieje i wtedy włożyć śliwki i powoli smażyć, parę razy zdejmując z ognia żeby trochę przestygły. Odstawić ponownie na noc.
  7. Czwartego dnia smażyć konfitury jeszcze przez 5 minut i nakładać gorące do wyparzonych słoików.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *